Wyjątkowy kurs...


W Warszawie do taksówki wsiada cwaniaczek i mówi: 
- Proszę mnie szybko do Szczecina zawieźć, ale za darmo! 
Taksówkarz po chwili namysłu mówi: 
- Dobrze, ale będzie pan mieć piłeczkę tenisową w buzi przez całą drogę! 
- Okej, a gdzie ta piłeczka? 
- Z tyłu na haku! 
 

MOCNESŁABE (24)


Zobacz więcej:


ZUS


ZUS śmieszne

MOCNESŁABE (25)

Jak Ty oduczyłaś swojego męża?


Jak Ty oduczya swojego ma? śmieszne

MOCNESŁABE (24)

Tyle lat jogi i nie umieją sobie..


Tyle lat jogi i nie umiej sobie śmieszne

MOCNESŁABE (25)

Poznali jego żonę. :D


Poznali jego on śmieszne

MOCNESŁABE (24)

Do nauczycielki dzwoni Jaś i...


Do nauczycielki dzwoni Ja i śmieszne

MOCNESŁABE (24)