Drobna pomyłka...


Nad jeziorem: 
- Niech pan ratuje moją żonę! Zapłacę 100 złotych! 
Facet wskoczył do wody uratował kobietę i mówi: 
- A teraz obiecane pieniądze! 
- Wie pan co...pomyliłem się! To moja teściowa a nie żona.... 
- Rozumiem...ile mam panu zapłacić? 
 

MOCNESŁABE (5)



Komentarze:


Zobacz więcej:


PO CO TY WŁAŚCIWIE KUPUJESZ...


PO CO TY WACIWIE KUPUJESZ śmieszne

MOCNESŁABE (235)

Początek i koniec są...


Pocztek i koniec s śmieszne

MOCNESŁABE (14)

Złodziej włamał się do...


Zodziej wama si do śmieszne

MOCNESŁABE (10)

Kto bogatemu zabroni..


Kto bogatemu zabroni śmieszne

MOCNESŁABE (238)

Szkoła...


Szkoa śmieszne

MOCNESŁABE (2)

x