Godzina...


Na ulicy pewien facet zaczepił blondynkę i pyta:
- Przepraszam bardzo, która godzina?
- Na pewno nie dziesiąta!
- Aha, a skąd ta pewność?
- Ponieważ o dziesiątej miałam być w domu, a jeszcze mnie nie ma! 

MOCNESŁABE (2)



Komentarze:


Zobacz więcej:


Stare chińskie przysłowie...


Stare chiskie przysowie śmieszne

MOCNESŁABE (3)

Turysta spotkał starego górala na szlaku


Turysta spotka starego grala na szlaku śmieszne

MOCNESŁABE (2)

KOBIECA ZEMSTA


KOBIECA ZEMSTA śmieszne

MOCNESŁABE (238)

W życiu trzeba robić to, w czym jest się najlepszym.


W yciu trzeba robi to, w czym jest si najlepszym śmieszne

MOCNESŁABE (236)

Mógłby zwracać się delikatniej..


Mgby zwraca si delikatniej śmieszne

MOCNESŁABE (236)

x