Oszczędność...


Uradowana żona wraca do domu i oznajmia mężowi:
- Zaoszczędziłam dzisiaj trochę pieniędzy!
- Naprawdę? Jak?
- Kilka razy przejechałam na czerwonym i nie dostałam ani jednego mandatu!
- No to rzeczywiście oszczędność...
- I to jaka! Za te pieniądze kupiłam sobie dwie nowe sukienki!

MOCNESŁABE (24)


Zobacz więcej:


Kieszonkowe...


Kieszonkowe śmieszne

MOCNESŁABE (22)

Tak jak dziadek.


Tak jak dziadek śmieszne

MOCNESŁABE (23)

Fałszywy alarm...


Faszywy alarm śmieszne

MOCNESŁABE (26)

Dziewczyna..


Dziewczyna śmieszne

MOCNESŁABE (24)

Szczyt bezczelności...


Szczyt bezczelnoci śmieszne

MOCNESŁABE (24)