Za żadne grzechy


Pewien baca sześć razy miał pożar w swojej bacówce. 5 razy ją remontował, a za szóstym razem załamał się, stanął w ruinach i woła do Boga: 
- Panie Boże! Za jakie grzechy?! 
W odpowiedzi słyszy głos z nieba: 
- Oj nie za żadne grzechy, nie za grzechy. Tylko cosik ja Cię chyba Józek nie lubię..

MOCNESŁABE (239)


Zobacz więcej:


Myśli mężczyzny i kobiety


Myli mczyzny i kobiety śmieszne

MOCNESŁABE (236)

Haha.. :)


Haha śmieszne

MOCNESŁABE (238)

Tabletka na sen...


Tabletka na sen śmieszne

MOCNESŁABE (1)

Bilet...


Bilet śmieszne

MOCNESŁABE (1)

Laski takie są. :D


Laski takie s śmieszne

MOCNESŁABE (-1)