Ukrywał się przed żoną...


Kowalski jadł obiad z koleżanką z pracy w restauracji, nagle wchodzi jego żona:
- O cholera! To moja żona! Muszę się ukryć!
Na co koleżanka:
- Nie wygłupiaj się! Czemu miałaby być zła o koleżankę z pracy?
- Ona będzie zła, bo myśli, że od 10 lat nie żyję!

MOCNESŁABE (23)


Zobacz więcej:


Nie zrozumiał babci...


Nie zrozumia babci śmieszne

MOCNESŁABE (24)

Pomocny mąż...


Pomocny m śmieszne

MOCNESŁABE (24)

W nocy policja puka do drzwi mieszkania...


W nocy policja puka do drzwi mieszkania śmieszne

MOCNESŁABE (23)

Nie płaci alimentów, bo...


Nie paci alimentw, bo śmieszne

MOCNESŁABE (24)

Do sklepu narciarskiego przychodzi facet i...


Do sklepu narciarskiego przychodzi facet i śmieszne

MOCNESŁABE (25)