Uratował teściową...


Nad jeziorem facet krzyczy do wędkarza: 
- Ratunku, moja żona się topi, nie mi pan pomoże, zapłacę! 
Wędkarz wskakuje do wody i wyciąga kobietę, i mówi: 
- Teraz zapłata! 
Na co facet: 
- Pomyłka, to nie moja żona, a teściowa... 
- Rozumiem... ile jestem panu winny? 
 

MOCNESŁABE (24)


Zobacz więcej:


Wszystko dla teściowej...


Wszystko dla teciowej śmieszne

MOCNESŁABE (24)

Ciężkie powroty do domu...


Cikie powroty do domu śmieszne

MOCNESŁABE (24)

Wyjazd na urlop


Wyjazd na urlop śmieszne

MOCNESŁABE (24)

Miesiąc miodowy...


Miesic miodowy śmieszne

MOCNESŁABE (24)

Janusz sobie popił. ;)


Janusz sobie popi śmieszne

MOCNESŁABE (24)