Drobna pomyłka...


Nad jeziorem: 
- Niech pan ratuje moją żonę! Zapłacę 100 złotych! 
Facet wskoczył do wody uratował kobietę i mówi: 
- A teraz obiecane pieniądze! 
- Wie pan co...pomyliłem się! To moja teściowa a nie żona.... 
- Rozumiem...ile mam panu zapłacić? 
 

MOCNESŁABE (7)


Zobacz więcej:


Bramki...


Bramki śmieszne

MOCNESŁABE (0)

Jak widać każdy jest inny. :D


Jak wida kady jest inny śmieszne

MOCNESŁABE (238)

Nie odrobił pracy domowej, bo...


Nie odrobi pracy domowej, bo śmieszne

MOCNESŁABE (1)

Nowy rower...


Nowy rower śmieszne

MOCNESŁABE (6)

Co było w tej kurtce? :D


Co byo w tej kurtce? śmieszne

MOCNESŁABE (-10)