Blondynka poszła do cukierni i...


Blondynka poszła do cukierni i mówi: 
- Dla mnie będą rodzynki. 
- Przykro mi, ale nie mamy rodzynek. Za to jest sernik z rodzynkami! 
- No to niech mi pani wydłubie tak z pół kilo! 
 

MOCNESŁABE (1)



Komentarze:


Zobacz więcej:


Turystka w Paryżu zaczepia tubylca..


Turystka w Paryu zaczepia tubylca śmieszne

MOCNESŁABE (11)

NIE, TO NIE JEST MOŻLIWE..


NIE, TO NIE JEST MOLIWE śmieszne

MOCNESŁABE (238)

Takiej przyczepki potrzebuję..


Takiej przyczepki potrzebuj śmieszne

MOCNESŁABE (236)

Kiedy ona zdejmuje spodnie i okazuje się..


Kiedy ona zdejmuje spodnie i okazuje si śmieszne

MOCNESŁABE (-20)

Zaskakujące wyniki badań...


Zaskakujce wyniki bada śmieszne

MOCNESŁABE (15)

x