Ziemniaki...


Blondynka poszła do osiedlowego warzywniaka i mówi:
- Dwa kg ziemniaków poproszę.
- Przykro mi, skończyły się!
- To poproszę dwa kg kartofli!

MOCNESŁABE (-3)



Komentarze:


Zobacz więcej:


Kiedy ona zdejmuje spodnie i okazuje się..


Kiedy ona zdejmuje spodnie i okazuje si śmieszne

MOCNESŁABE (-21)

Trzypasmówka w Polsce..


Trzypasmwka w Polsce śmieszne

MOCNESŁABE (234)


 śmieszne

MOCNESŁABE (4)

Wreszcie manekin, który..


Wreszcie manekin, ktry śmieszne

MOCNESŁABE (237)

Ciężko powiedzieć, że taka żona to skarb. ;)


Ciko powiedzie, e taka ona to skarb śmieszne

MOCNESŁABE (237)

x