Ziemniaki...


Blondynka poszła do osiedlowego warzywniaka i mówi:
- Dwa kg ziemniaków poproszę.
- Przykro mi, skończyły się!
- To poproszę dwa kg kartofli!

MOCNESŁABE (-1)



Komentarze:


Zobacz więcej:


LEWY! GDZIE JESTEŚ?


LEWY! GDZIE JESTE? śmieszne

MOCNESŁABE (237)

Kto by pomyślał, że osioł może tak to ogarnąć. :D


Kto by pomyla, e osio moe tak to ogarn śmieszne

MOCNESŁABE (238)

Gość nie wytrzymał. ;)


Go nie wytrzyma śmieszne

MOCNESŁABE (237)

Gość zdecydowanie przesadza. :D


Go zdecydowanie przesadza śmieszne

MOCNESŁABE (237)

Bądź jak gołąb..


Bd jak gob śmieszne

MOCNESŁABE (237)

x