Idol...


Na lekcji plastyki:
- Namalujcie swojego idola.
Po dwudziestu minutach nauczycielka pyta Jasia:
- Dlaczego nic jeszcze nie namalowałeś?
- Ale ja namalowałem!
- Aha, a kogo?
- Adama Małysza!
- Mhm, a gdzie on w takim razie jest?
- Poleciał!

MOCNESŁABE (-7)



Komentarze:


Zobacz więcej:


Oda do starości...


Oda do staroci śmieszne

MOCNESŁABE (4)

Haha.. Za bardzo się przyzwyczaiła. ;)


Haha Za bardzo si przyzwyczaia śmieszne

MOCNESŁABE (238)

LUDOŻERCY


LUDOERCY śmieszne

MOCNESŁABE (235)

Małe marzenie...


Mae marzenie śmieszne

MOCNESŁABE (-2)

Uuu.. Za słabo wyszkolony piesek. :D


Uuu Za sabo wyszkolony piesek śmieszne

MOCNESŁABE (238)

x