Godzina...


Na ulicy pewien facet zaczepił blondynkę i pyta:
- Przepraszam bardzo, która godzina?
- Na pewno nie dziesiąta!
- Aha, a skąd ta pewność?
- Ponieważ o dziesiątej miałam być w domu, a jeszcze mnie nie ma! 

MOCNESŁABE (2)



Komentarze:


Zobacz więcej:


Wysokość pensji...


Wysoko pensji śmieszne

MOCNESŁABE (3)

Pamientoj Pioter..


Pamientoj Pioter śmieszne

MOCNESŁABE (9)


 śmieszne

MOCNESŁABE (250)

Drobne wady...


Drobne wady śmieszne

MOCNESŁABE (7)

Przydatny prezent...


Przydatny prezent śmieszne

MOCNESŁABE (7)

x