Godzina...


Na ulicy pewien facet zaczepił blondynkę i pyta:
- Przepraszam bardzo, która godzina?
- Na pewno nie dziesiąta!
- Aha, a skąd ta pewność?
- Ponieważ o dziesiątej miałam być w domu, a jeszcze mnie nie ma! 

MOCNESŁABE (3)


Zobacz więcej:


Bilet do...


Bilet do śmieszne

MOCNESŁABE (2)

Chciała sobie zrobić zdjęcie...


Chciaa sobie zrobi zdjcie śmieszne

MOCNESŁABE (-1)

Po 10 latach kłótni..


Po 10 latach ktni śmieszne

MOCNESŁABE (15)

Zna się na facetach :D


Zna si na facetach śmieszne

MOCNESŁABE (237)

Dziadek dobra rada. :D


Dziadek dobra rada śmieszne

MOCNESŁABE (238)