Kazanie...


O drugiej w nocy policjant zauważył pijanego mężczyznę i pyta:
- A pan się dokąd wybiera?
- Idę wysłuchać kazania...
- Naprawdę?! Kto o tej porze je wygłasza?
- Moja małżonka!

MOCNESŁABE (3)



Komentarze:


Zobacz więcej:


Nie mów, że każdy jest...


Nie mw, e kady jest śmieszne

MOCNESŁABE (3)

Blondynka w salonie kosmetycznym


Blondynka w salonie kosmetycznym śmieszne

MOCNESŁABE (236)


 śmieszne

MOCNESŁABE (0)

BO ŻONĘ TRZEBA SOBIE..


BO ON TRZEBA SOBIE śmieszne

MOCNESŁABE (236)

Jakiś chętny?


Jaki chtny? śmieszne

MOCNESŁABE (8)

x