Wino...


Przychodzi facet do monopolowego i mówi:
- Poproszę cztery wina.
- Dobrze, 28,60.
Nagle mężczyzna zdejmuje spodnie, wypina się i krzyczy:
- Kto wypina, tego W-I-N-A!

MOCNESŁABE (-6)



Komentarze:


Zobacz więcej:


KONIEC MIESIĄCA...


KONIEC MIESICA śmieszne

MOCNESŁABE (236)

ZŁODZIEI SIĘ NIE OBAWIAM


ZODZIEI SI NIE OBAWIAM śmieszne

MOCNESŁABE (237)

Wpada roztrzęsiona żona do domu..


Wpada roztrzsiona ona do domu śmieszne

MOCNESŁABE (2)

FAJNĄ MASZ BLUZKĘ


FAJN MASZ BLUZK śmieszne

MOCNESŁABE (237)

NOO TO FAKTYCZNIE NIEMOŻLIWE. ;)


NOO TO FAKTYCZNIE NIEMOLIWE śmieszne

MOCNESŁABE (237)

x