Kowalski poszedł do...


Kowalski poszedł do monopolowego i mówi do ekspedientki:
- Witam! Nazywam się Jan Kowalski i chciałbym kupić pół litra.
- Dobrze, ale dlaczego pan mi się przedstawia?
- No bo ja po prostu nie jestem anonimowym alkoholikiem!

MOCNESŁABE (4)



Komentarze:


Zobacz więcej:


Ale ją zawstydził. :D


Ale j zawstydzi śmieszne

MOCNESŁABE (238)

Ciężko powiedzieć, że taka żona to skarb. ;)


Ciko powiedzie, e taka ona to skarb śmieszne

MOCNESŁABE (237)

UWIELBIAM TAKIE RYZYKO


UWIELBIAM TAKIE RYZYKO śmieszne

MOCNESŁABE (237)


 śmieszne

MOCNESŁABE (239)

Była żona...


Bya ona śmieszne

MOCNESŁABE (5)

x