Otwarte okno...


Do lekarza przychodzi blondynka i mówi:
- Proszę pana, ja w nocy strasznie chrapię.
- Rozumiem, niech pani spróbuje spać przy otwartym oknie.
Po kilku dniach blondynka przychodzi znowu:
- I jak, zniknęło chrapanie?
- Skądże! Za to laptop, telewizor i biżuteria- tak!

MOCNESŁABE (24)


Zobacz więcej:


Ile kosztuje ślub...


Ile kosztuje lub śmieszne

MOCNESŁABE (25)

Liczenie owiec...


Liczenie owiec śmieszne

MOCNESŁABE (25)

Typowa mamusia i jej telefon :D


Typowa mamusia i jej telefon śmieszne

MOCNESŁABE (24)

Pokłócili się i...


Pokcili si i śmieszne

MOCNESŁABE (24)

NIECH KTOŚ JEJ POWIE


NIECH KTO JEJ POWIE śmieszne

MOCNESŁABE (25)