Darmowy kurs...


Do warszawskiej taksówki wsiadł cwaniaczek i mówi:
- Pan mnie szybko zawiezie do Katowic i kurs ma być za darmo!
- Dobrze, ale przez całą drogę musi pan trzymać piłeczkę tenisową w buzi!
- Okej, gdzie ta piłka?
- Na zewnątrz samochodu, a dokładnie na haku!

MOCNESŁABE (9)



Komentarze:


Zobacz więcej:


Mariolka z Gabryśką w pociągu


Mariolka z Gabryk w pocigu śmieszne

MOCNESŁABE (1)

Kto to jest alkoholik?


Kto to jest alkoholik? śmieszne

MOCNESŁABE (237)


 śmieszne

MOCNESŁABE (237)

PIERWSZYCH 40 LAT DZIECIŃSTWA..


PIERWSZYCH 40 LAT DZIECISTWA śmieszne

MOCNESŁABE (237)


 śmieszne

MOCNESŁABE (238)

x