Piwo...


Do Kwiatkowskiej przychodzi szef jej męża i oznajmia:
- Dzisiaj w naszym browarze zdarzył się wypadek i pani mąż nie żyje...
- Ale jak to tego doszło?!
- Wpadł do kadzi z piwem.
- Czyli się utopił?
- Tak jakby, bo w międzyczasie zdążył wyjść dziesięć razy z kadzi, żeby się odlać...

MOCNESŁABE (8)



Komentarze:


Zobacz więcej:



 śmieszne

MOCNESŁABE (237)

Wszystko z miłosierdzia. :D


Wszystko z miosierdzia śmieszne

MOCNESŁABE (237)


 śmieszne

MOCNESŁABE (237)

Niezły kozak


Niezy kozak śmieszne

MOCNESŁABE (237)

Ciężki wybór...


Ciki wybr śmieszne

MOCNESŁABE (3)

x