Piwo...


Do Kwiatkowskiej przychodzi szef jej męża i oznajmia:
- Dzisiaj w naszym browarze zdarzył się wypadek i pani mąż nie żyje...
- Ale jak to tego doszło?!
- Wpadł do kadzi z piwem.
- Czyli się utopił?
- Tak jakby, bo w międzyczasie zdążył wyjść dziesięć razy z kadzi, żeby się odlać...

MOCNESŁABE (9)



Komentarze:


Zobacz więcej:


Hahaha... :D


Hahaha śmieszne

MOCNESŁABE (236)

MAMO.. ZAPISAŁAM SIĘ DO SZKOŁY.


MAMO ZAPISAAM SI DO SZKOY śmieszne

MOCNESŁABE (237)

PRACA Z TWOIM WYKSZTAŁCENIEM


PRACA Z TWOIM WYKSZTACENIEM śmieszne

MOCNESŁABE (237)

Halinka, ciasto robisz?


Halinka, ciasto robisz? śmieszne

MOCNESŁABE (237)

Pusty basen...


Pusty basen śmieszne

MOCNESŁABE (2)

x