Załamana blondynka wraca do domu i oznajmia mężowi:
- W tym mieście w ogóle nie da się jeździć! Gdy skręciłam w lewo- drzewo, zawróciłam -drzewo, wszędzie było drzewo! Nacisnęłam hamulec, próbowałam cofnąć, odwróciłam się-drzewo!
Na to mąż:
- Kochanie, to nie było drzewo, tylko choinka zapachowa!

MOCNESŁABE (237)



Komentarze:


Zobacz więcej:


I co? Widać piątek?


I co? Wida pitek? śmieszne

MOCNESŁABE (237)

Chcę to mieć.


Chc to mie śmieszne

MOCNESŁABE (238)

Mój cykl życia.


Mj cykl ycia śmieszne

MOCNESŁABE (237)

Ja w te święta.


Ja w te wita śmieszne

MOCNESŁABE (237)

Nawet nie zdajesz sobie sprawy..


Nawet nie zdajesz sobie sprawy śmieszne

MOCNESŁABE (237)

x