Bankier śpi jak dziecko.


Okropny kryzys finansowy. Jeden bankier dzwoni do kumpla po fachu..
- Witaj, jak się masz, jak sypiasz przez to wszystko? 
- Jak dziecko
- Zartujesz chyba? 
- Nie. Wczoraj cala noc ryczałem i nawet się dwa razy posrałem. 

MOCNESŁABE (236)



Komentarze:


Zobacz więcej:


No chyba trochę przesadzaja. ;)


No chyba troch przesadzaja śmieszne

MOCNESŁABE (235)

"Głodnemu chleb na myśli" ;)


MOCNESŁABE (238)

Zazdrość sąsiadów...


Zazdro ssiadw śmieszne

MOCNESŁABE (0)

Wakacje pod namiotem...


Wakacje pod namiotem śmieszne

MOCNESŁABE (26)

Idealny prezent urodzinowy...


Idealny prezent urodzinowy śmieszne

MOCNESŁABE (3)

x