Za żadne grzechy


Pewien baca sześć razy miał pożar w swojej bacówce. 5 razy ją remontował, a za szóstym razem załamał się, stanął w ruinach i woła do Boga: 
- Panie Boże! Za jakie grzechy?! 
W odpowiedzi słyszy głos z nieba: 
- Oj nie za żadne grzechy, nie za grzechy. Tylko cosik ja Cię chyba Józek nie lubię..

MOCNESŁABE (237)



Komentarze:


Zobacz więcej:


NAUCZYCIELKA W POLSCE. ;)


NAUCZYCIELKA W POLSCE śmieszne

MOCNESŁABE (237)

Lubię facetów, którzy są przewidujący..


Lubi facetw, ktrzy s przewidujcy śmieszne

MOCNESŁABE (237)

Kiedy facetka wyznaczy Cię..


Kiedy facetka wyznaczy Ci śmieszne

MOCNESŁABE (237)

Kochany, może kupimy dywan?


Kochany, moe kupimy dywan? śmieszne

MOCNESŁABE (237)

Wszystko przez ten stres. :)


Wszystko przez ten stres śmieszne

MOCNESŁABE (237)

x