Blondynka i zapałki...


Blondynka bierze pudełko zapałek. Próbuje zapalić jedną, drugą, itd. Kiedy w końcu udało jej się zapalić dwudziestą zapałkę, powiedziała do siebie:
- Świetnie! Zostawię ją sobie na jutro, na rozpałkę!

MOCNESŁABE (24)


Zobacz więcej:


Chyba jednak źle pojął. ;)


Chyba jednak le poj śmieszne

MOCNESŁABE (24)

Dziwnie to zabrzmiało. ;)


Dziwnie to zabrzmiao śmieszne

MOCNESŁABE (24)

Szybciej Janusz..


Szybciej Janusz śmieszne

MOCNESŁABE (24)

Ręce które...


Rce ktre śmieszne

MOCNESŁABE (24)

Kiedy golf wujka kopci


Kiedy golf wujka kopci śmieszne

MOCNESŁABE (25)