Jak to się stało...


- Pani mąż złamał nogę, jak to się stało? 
- Robiłam obiad... mąż poszedł do piwnicy po ziemniaki, ale nie wziął latarki i poślizgnął się na schodach... 
- Aha i co wtedy pani zrobiła? 
- Spaghetti! 
 

MOCNESŁABE (22)


Zobacz więcej:


Zaoszczędzone pieniądze...


Zaoszczdzone pienidze śmieszne

MOCNESŁABE (27)

Poważny argument :D


Powany argument śmieszne

MOCNESŁABE (25)

Serio mało kumaty :D


Serio mao kumaty śmieszne

MOCNESŁABE (27)

Przezorny zawsze ubezpieczony. :D


Przezorny zawsze ubezpieczony śmieszne

MOCNESŁABE (24)

Sekretarka mówi do szefa...


Sekretarka mwi do szefa śmieszne

MOCNESŁABE (23)