Ukrywał się przed żoną...


Kowalski jadł obiad z koleżanką z pracy w restauracji, nagle wchodzi jego żona:
- O cholera! To moja żona! Muszę się ukryć!
Na co koleżanka:
- Nie wygłupiaj się! Czemu miałaby być zła o koleżankę z pracy?
- Ona będzie zła, bo myśli, że od 10 lat nie żyję!

MOCNESŁABE (23)


Zobacz więcej:


Laski takie sa. ;)


Laski takie sa śmieszne

MOCNESŁABE (24)

Zagadał do dziewczyny. ;)


Zagada do dziewczyny śmieszne

MOCNESŁABE (24)

Źle go zrozumiał. ;)


le go zrozumia śmieszne

MOCNESŁABE (24)

Twierdzi, że rzuciła w męża pomidorami ;)


Twierdzi, e rzucia w ma pomidorami śmieszne

MOCNESŁABE (24)

Nietypowy pacjent...


Nietypowy pacjent śmieszne

MOCNESŁABE (24)