Ukrywał się przed żoną...


Kowalski jadł obiad z koleżanką z pracy w restauracji, nagle wchodzi jego żona:
- O cholera! To moja żona! Muszę się ukryć!
Na co koleżanka:
- Nie wygłupiaj się! Czemu miałaby być zła o koleżankę z pracy?
- Ona będzie zła, bo myśli, że od 10 lat nie żyję!

MOCNESŁABE (24)


Zobacz więcej:


SOBOTA RANO.


SOBOTA RANO śmieszne

MOCNESŁABE (24)

Zawsze bądź z tą...


Zawsze bd z t śmieszne

MOCNESŁABE (24)

Życie pozagrobowe...


ycie pozagrobowe śmieszne

MOCNESŁABE (24)

Jeszcze ją obudzi...


Jeszcze j obudzi śmieszne

MOCNESŁABE (24)

Tak się łatwi wybrednych gości. ;)


Tak si atwi wybrednych goci śmieszne

MOCNESŁABE (24)