Przychodzi blondynka do sklepu i...


Przychodzi blondynka do sklepu i mówi: 
- Poproszę żelki, ale nie misie! 
- Czemu? 
- Bo jestem wegetarianką! 
 

MOCNESŁABE (25)


Zobacz więcej:


Ooo taak. :D


Ooo taak śmieszne

MOCNESŁABE (24)

Bieda to nie powód...


Bieda to nie powd śmieszne

MOCNESŁABE (22)

Może i nie znam się..


Moe i nie znam si śmieszne

MOCNESŁABE (23)

Pomocny brat...


Pomocny brat śmieszne

MOCNESŁABE (26)

Nauczył się tego na Saharze...


Nauczy si tego na Saharze śmieszne

MOCNESŁABE (26)