Nie spóźnił się do pracy...


Za odjeżdżającym autobusem biegnie mężczyzna i krzyczy: 
- Stop! Niech ktoś zatrzyma ten autobus, bo się spóźnię do pracy! 
Kierowca się zatrzymuje, mężczyzna wsiada i mówi: 
- Dziękuję! Na szczęście nie spóźniłem się do pracy! Bileciki do kontroli! 
 

MOCNESŁABE (0)



Komentarze:


Zobacz więcej:



 śmieszne

MOCNESŁABE (1)

Przychodzi babcia do lekarza...


Przychodzi babcia do lekarza śmieszne

MOCNESŁABE (8)

Dwaj robotnicy na budowie..


Dwaj robotnicy na budowie śmieszne

MOCNESŁABE (2)

Tak jak wszyscy...


Tak jak wszyscy śmieszne

MOCNESŁABE (7)

Powtórka meczu...


Powtrka meczu śmieszne

MOCNESŁABE (0)

x