Anonimowy alkoholik...


Do monopolowego wchodzi facet i mówi do ekspedientki: 
- Dobry wieczór, nazywam się Jan Nowak i chcę kupić litr wódki! 
- Nie musi mi się pan przedstawiać... 
- Muszę! Nie jestem anonimowym alkoholikiem!  
 

MOCNESŁABE (23)


Zobacz więcej:


Dobra synowa...


Dobra synowa śmieszne

MOCNESŁABE (25)

Wizyta u lekarza...


Wizyta u lekarza śmieszne

MOCNESŁABE (25)

Zaproszenie...


Zaproszenie śmieszne

MOCNESŁABE (25)

No teraz to dopiero podpadł. ;)


No teraz to dopiero podpad śmieszne

MOCNESŁABE (25)

Wyjątek się trafił. :D


Wyjtek si trafi śmieszne

MOCNESŁABE (24)