Anonimowy alkoholik...


Do monopolowego wchodzi facet i mówi do ekspedientki: 
- Dobry wieczór, nazywam się Jan Nowak i chcę kupić litr wódki! 
- Nie musi mi się pan przedstawiać... 
- Muszę! Nie jestem anonimowym alkoholikiem!  
 

MOCNESŁABE (1)



Komentarze:


Zobacz więcej:


Załatwił policjancika. ;)


Zaatwi policjancika śmieszne

MOCNESŁABE (237)

Dałoby rade jakomś podwyszke?


Daoby rade jakom podwyszke? śmieszne

MOCNESŁABE (-3)

Zrób mi takie zdjęcie..


Zrb mi takie zdjcie śmieszne

MOCNESŁABE (240)

Śmiertelna choroba..


miertelna choroba śmieszne

MOCNESŁABE (242)

Woda ze studni...


Woda ze studni śmieszne

MOCNESŁABE (7)

x