Anonimowy alkoholik...


Do monopolowego wchodzi facet i mówi do ekspedientki: 
- Dobry wieczór, nazywam się Jan Nowak i chcę kupić litr wódki! 
- Nie musi mi się pan przedstawiać... 
- Muszę! Nie jestem anonimowym alkoholikiem!  
 

MOCNESŁABE (0)


Zobacz więcej:


Z lepszej strony...


Z lepszej strony śmieszne

MOCNESŁABE (6)

Ciężki powrót do domu...


Ciki powrt do domu śmieszne

MOCNESŁABE (3)

Próbowali go okraść...


Prbowali go okra śmieszne

MOCNESŁABE (0)

Kiedy laska poniżej 160cm...


Kiedy laska poniej 160cm śmieszne

MOCNESŁABE (239)

Kiedy ojca nie ma w domu...


Kiedy ojca nie ma w domu śmieszne

MOCNESŁABE (0)