Wielkie szczęście...


Facet przychodzi na komisariat policji i mówi: 
- Moja teściowa zaginęła! 
- Kiedy? 
- Miesiąc temu! 
- Czemu pan dopiero teraz to zgłasza? 
- No nie mogłem uwierzyć w to szczęście! 
 

MOCNESŁABE (0)



Komentarze:


Zobacz więcej:


Najbardziej leniwy...


Najbardziej leniwy śmieszne

MOCNESŁABE (5)

Żonaty facet...


onaty facet śmieszne

MOCNESŁABE (3)

Poważne pytanie...


Powane pytanie śmieszne

MOCNESŁABE (0)

Doszedł do winnego. :)


Doszed do winnego śmieszne

MOCNESŁABE (235)

Skazali go, bo...


Skazali go, bo śmieszne

MOCNESŁABE (0)

x